Słodkich snów mój Aniołku, niech Ci się przyśni
najgorszy koszmar. Życzę Ci, aby po tym śnie przeszył Cię
najgorszy ból skroni. Kochany Aniołku, wspomnisz moje słowa, kto jest górą i kto pamięta najgorsze zdarzenia. Ja, jako
egoistka będę się szczycić tym co przydarzyło Ci się
z ł e g o.
"Ludzie się karmią tym co Ci nie wyszło, a smucą, tym co Ci się udało, nie pamiętasz? Te twarze na które nie możesz patrzeć."
Drogi Aniołku, pamiętaj że zawsze będę czekać z kolejną dawką
utrudnienia Ci życia. Będę Twym
najgorszym koszmarem i najlepsza kochanką we śnie. Każdej nocy, w swym
najgorszym koszmarze przypomnisz sobie me żywota i małe,
poturbowane serduszko, które jest tak silne że jeszcze nie raz
upadnie a pokaże na co je stać. Kolejny raz we śnie, mój słodki Aniołku zobaczysz mnie, oraz wypadek i będzie Ci się to śnić do dnia i nocy Twej śmierci, lub wiadomości że nie żyję. Do starości w koszmarach będę Cię nawiedzać dość często. Abyś
nie zapomniał Aniołku o mym istnieniu. Kiedyś będę duszkiem, który strasznie w przyszłym życiu
zajdzie Ci za skórę. Będę
najgorszą opowieścią kolejnych Twych 7 żyć, gdy Twa dusza w czyśćcu będzie wracać ponownie na ziemię i płacić
karę za najgorsze męki.
Dobranoc Aniołku,
Te najgorsze wspomnienie,
Twój najgorszy diabeł,
Twoje najlepsze marzenie.