poniedziałek, 20 stycznia 2014

Little things!

Małe rzeczy. To z nich składają się duże czyny. Wspaniałe jest to, że jest ktoś, kto w ciężkiej sytuacji potrafi oddać Ci wszystko. Warto to doceniać. [Agnieszka, dzięki za podsunięcie tematu!] Po przeżyciach i porażkach, przez które już przebrnęłam, jak i tych które są przede mną. (W końcu, jestem tylko człowiekiem, czasem nadfałszywą istotą.) Mogę z zachwytem powiedzieć że osiągnęłam coś w życiu! Mimo upadków szkolnych, staram się trzymać, z wiarą że dostanę papier technika. Ja, dorastam. Dojrzewam do tego by móc sama o siebie zadbać co za bardzo krótki czas się stanie i przez pięć dni w tygodniu będę musiała się o siebie martwić. Więc jestem na dobrej drodze. Mam cudownego chłopaka, wspaniałych, wspierających mnie przyjaciół. Bardzo pokręconą rodzinkę ale czasem uwielbiam z nimi spędzać czas, tak samo jak i nienawidzę. To naturalne. Jestem w dobrej szkole, na kierunku który uważam że jest dla mnie przyszłością ale i zacznę się rozwijać w podtematach tego zawodu.

Baby, I don't know
Why I love you so
Maybe it's just the way
That God made me this day


Mam Aniołka. Jakie to uczucie że jest osoba dla której jestem w stanie zrobić wszystko? Wspaniałe. Nie lubię się z tym afiszować, bo nie o to w miłości chodzi, ale. No kocham Cię. Kocham jak do mnie mówisz o najmniejszej głupocie. Słodkie jest to jak próbujesz tłumaczyć ale tak się irytujesz, bo mówię że lepiej odpalam samochód. Uwielbiam jak uczysz mnie czegoś nowego. Stawiasz mi poprzeczkę gdy rozmawiamy o humanistyce. Kochamy siebie, spędzony czas razem na rozmowie i jedzenie. No popatrz, przecież nigdy nie myślałeś że będziesz tak zadowolony i szczęśliwy na kanapki które zrobi Ci Twoja dziewczyna, a tu proszę!
Nigdy nie pomyślałam że będę mówić kocham tak szczerze...



Odchodząc od tematu, chciałabym tylko powiedzieć że każdy znaczek pocztowy który jest niepotrzebny w liście, powinien zostać odklejony, szczegółem jeśli chodzi o moich przyjaciół. Wtajemniczeni wiedzą.






poniedziałek, 13 stycznia 2014

Im lost in our rainbow.

W życiu są wzloty i upadki. Jesteśmy Aniele jak z filmu, wszystko jest takie niemożliwe. Mamy swój świat i kredki. Uwielbiam Cię. Po cichutku mówię że kocham, a nie kocham od niedawna, bo to ma swój początek wcześniej. Nie dopuszczałam myśli tej. A dziś chcę Ci ją powtarzać codziennie. Staram się nie, ponieważ to ma być wyjątkowe. Nasze słowa są inne. Tylko my je rozumiemy.

Nikt nigdy się o mnie tak nie martwił, cholera! Nie widzę Cię prawie drugi tydzień, przyznaję że nie wyrabiam. Trwam w tym dalej, tylko by przetrwać, do cudownego dnia, by kolejny raz móc się wtulić i zasnąć. By przez sen słyszeć cichy szept, że nikt nie ma prawa się odezwać bo śpię. 

Rozmowa z Tobą o wszystkim jest cenna. Wierzę że wiem już wszystko o Tobie. Mam nadzieję na dalszą przyszłość, pozbędę się depresji.

Lubię, jak mówisz że jestem księżniczką. Ale tylko Twoją. Nie zostawię Cię, nie opuszczę i nie dam Ci odejść. Nie ważne czy będzie jak w niebie czy nastanie nas ciemność. Razem się nie zgubimy.

sobota, 4 stycznia 2014

I want.


Zawsze chciałam być ideałem. Nigdy mi nie wyszło. Wielu rzeczy nie potrafię. Ważne jest w tym to że próbowałam. Dziś, siedzę tu i mimo tylu porażek mogę powiedzieć że dumnie walczę o swoje. 

You use your words as a weapons, dear
But your blades don't hurt when you have no fear
You think that your deep under my skin

Nie poddam się, nie dziś. Nikt nie będzie próbował zniszczyć mnie i moje najbliższe osoby. Mniejsza. 

Nigdy nie widziałam by być w stanie oddać za kogoś wszystko, chodzi mi o zależność że idzie to w dwie strony. Mam Aniołka, najprawdziwszego. Uczucia i rozmowy są tak szczere jak nigdy. Zero niedopowiedzeń. Nie czułam się z nikim tak dobrze. Aniołek, jest pierwszą osobą która rozumie mnie całkowicie bez słów. Większego szczęścia w ramionach nie trzymałam. Jedno małe serduszko, a cieszy.
Mam w myślach już, plan. Idealny tryb życia. Powtarzać te same czynności. Obudzić się, obrócić i zobaczyć jak słodko śpi. Móc zrobić ulubioną kawę i kanapki. Być, żyć, budzić się, czytać, kłócić o pilota, tańczyć gotować i śpiewać. Całować, jak sam określa, jak przedszkolak. Zamieszkać w jego szafie. O tym marze. Podobno nawet najskrytsze marzenia potrafią się spełniać. Wystarczy tylko troszkę chcieć i im pomóc.


Distant, so far, destiny is selecting me.

A więc, mam swojego Aniołka. Nie oddam.